Kupno poleconego przez trenera roweru stacjonarnego

 

Doprowadziłam się do takiego stanu, że już nie mieściłam się w żadne ubrania. Byłam załamana i przestałam wychodzić z domu. Siostra próbowała mi pomóc, ale nie wiedziała jak. Dopiero moja matka wzięła sprawy w swoje ręce i zaczęła działać. Nie chciała, żebym marnowała czas siedząc w domu i się zamartwiając. Postanowiła zatrudnić osobistego trenera, który miał pomóc mi schudnąć.

Kupno roweru stacjonarnego w sklepie online

polecany rower stacjonarny ze sklepu onlineTrener dużo pracy włożył w to, żebym w końcu zaczęła ćwiczyć. Codziennie przyjeżdżał do mnie do domu z własnym sprzętem i mnie pilnował. Po miesiącu już miałam dużo zapału, ponieważ zauważyłam, że ćwiczenia przynosiły rezultaty. Trener zalecił mi, żebym zainwestowała w rower stacjonarny i dodatkowo na nim ćwiczyła, bo to miało wpływ na ukształtowanie całej sylwetki. Polecił mi nawet konkretny model roweru, który był do nabycia w promocyjnej cenie w sklepie internetowym. Pomyślałam, że taki polecany rower stacjonarny ze sklepu online, to świetny pomysł i zdecydowałam się sprawdzić ofertę sklepu ze sprzętem sportowym. Mama powiedziała, ze zapłaci mi za ten rower. Zależało jej, żebym była szczęśliwa i wróciła do poprzedniej wagi. Wybrałam dokładnie ten model roweru, o którym mówił mi trener. Posiadał on wiele funkcji, które były przydatne podczas treningu w zaciszu domowym. Rower faktycznie nie był drogi i mama nawet zaskoczyła się, że kosztował tak mało. Po dwóch dniach w domu pojawił się kurier z rowerem stacjonarnym. W tym czasie był mój trener i pomógł mi złożyć rower. Od razu go wypróbowałam i jazda na tym urządzeniu była wygodna. Mogłam sobie ustawić różne poziomy obciążenia i trenować zgodnie z zaleceniami, jakie przekazał mi trener. Pierwszego dnia przez godzinę czasu ćwiczyłam na rowerze stacjonarnym i czułam się fantastycznie. Zmieniłam też dietę i od dwóch tygodni nie jadłam smażonych potraw. Zmiany były coraz bardziej widoczne.

Nawet jak wróciłam do swojej poprzedniej wagi, to nie zrezygnował z ćwiczeń na rowerze stacjonarnym. Nie chodziło tylko o utrzymanie wagi, ale również o kondycję, która zdecydowanie mi się poprawiła. Trener odwiedzał mnie czasami, ponieważ się z nim zaprzyjaźniłam. To był cudowny człowiek, dzięki któremu zmieniło się moje życie na lepsze. Byłam znowu szczęśliwa.